to the TOP

Bioshock

03.09.2007
W 1994 System Shock (autorstwa Looking Glass), niesamowita mieszanka elementów gier fabularnych i gier akcji, zrewolucjonizował młody jeszcze gatunek strzelanek. W 1999 pojawiła się długo oczekiwana kontynuacja, System Shock 2, a media wystawiły jej entuzjastyczne recenzje. Programiści z Looking Glass stworzyli System Shock 2 razem z chłopakami z Irrational Games (obecnie 2K Boston). Siedem lat później ukazał się Bioshock, nieoficjalna kontynuacja. Czy jest to kolejna rewolucja w gatunku czy po prostu kolejna strzelanka?

Skazany na świetność

Jest rok 1960. Jack, nasze alter ego w śmiałej strzelance 2K, siedzi niczego nie podejrzewając w samolocie, gdy ten nagle spada do Atlantyku. Udaje nam się przeżyć katastrofę, wypływamy z głębiny i stajemy się świadkami sceny pochłaniania samolotu przez ocean. Na szczęście, Jack w pobliżu miejsca katastrofy dostrzega sterczącą sponad wody latarnię morską. Tak więc zabieramy się do ratowania siebie i przygoda może się rozpocząć.

Witamy w świecie Rapture

Latarnia jest tak naprawdę bramą do innego świata. W tym świecie nauka i sztuka nie znają granic. Świat ten został stworzony przez człowieka, który nie potrafił utożsamić się z podstawowymi pojęciami takimi jak etyka czy zasady moralne. Rapture to podwodny świat zbudowany przez Andrew Ryana. Rapture musiało być kiedyś pięknym miastem. Uświadamiamy to sobie po wyjściu z batysfery, która przywiodła nas do Rapture. Styl art deco jednocześnie przyciąga i napawa odrazą. Piękne ściany i dywany są brudne i pokryte krwią. Jedno jest jasne, coś bardzo złego miało miejsce w Rapture...

Czy chciałbyś uprzejmie...

Pierwsze kilka minut gry, Bioshock wykorzystuje do przedstawienia kontrolek. Jest to bardzo łatwe do zrozumienia. Nasz nowy przyjaciel Atlas (ocalały z katastrofy Rapture) mówi nam przez znalezione przez nas radio, co mamy robić. Nie trwa to ani za krótko ani za długo. Z pomocą jego i mapy, dostępnej po naciśnięciu klawisza M, nigdy nie zgubimy naszych obecnych zadań ani położenia. Musimy jednak zarzucić grze to, że mapę można zrozumieć dopiero po około godzinie grania, ponieważ kilka poziomów jednego obszaru jest naniesionych obok siebie. Jeśli jednak będziemy wystarczająco długo chodzić zagubieni, u góry ekranu pojawi się strzałka, która pokaże nam kierunek obecnego zadania.

Naszą pierwszą bronią („Czy chciałbyś otrzymać klucz francuski?”) jest zwykły klucz francuski. Broń tę można łatwo udoskonalić za pomocą plazmidów lub stacji Power To The People (Stacja rozwoju broni). Także, całkiem rozsądnie można wykorzystać klucz francuski (który początkowo jest najsłabszą bronią w grze) ponownie później. Ogólnie, Bioshock posiada typowy dla strzelanek zestaw broni. Obejmuje on zakres od wcześniej wspomnianego klucza przez shotguna do pistoletu maszynowego.

Po tym, jak już się nieco zaznajomimy z kontrolkami, Atlas mówi nam przez radio, co będzie naszym zadaniem przez następne 6 lub 7 godzin gry. Musimy uratować jego rodzinę, której nie udało się uciec z Rapture. Aby dostać się do jego rodziny, musimy najpierw wykonać kilka pobocznych misji. Tak więc jednym z naszych pierwszych zadań jest zabicie obłąkanego niemieckiego chirurga, dr Steinmana. W ciągu kilku pierwszych godzin gry ujawnia się jedna z niewielkich słabości Bioshocka. Program ciągle umieszcza tych samych przeciwników na naszej linii ognia. Zachowują się oni raczej inteligentnie, ale mniej więcej po 2/3 gry, staje się to nieco nudne.

Uśmiech proszę

W drugim rozdziale gry, musimy robić zdjęcia naszym przeciwnikom (zwanym Splicers (Genofagi) do „projektu badawczego” naszego rzekomego przyjaciela. Ujawnia to jeszcze jedno innowacyjne rozwiązanie w Bioshocku. Robiąc zdjęcia naszym przeciwnikom (w akcji, martwym lub wałęsającym się) i po osiągnięciu pewnego stopnia zaawansowania badań, otrzymujemy bonusy i informacje, które rodzaje broni i plazmidów są najskuteczniejsze w eliminacji tych wrogów.

Rodzaje amunicji? Plazmidy?

Ponieważ Rapture było kiedyś domem największych umysłów świata, techniczne odkrycia wyrastają tam jak grzyby na dnie oceanu. Tak więc naukowcy dzięki substancji zwanej ADAM odkryli sposób na umożliwienie przepisania czyjegoś kodu genetycznego. Człowiek mógł, na przykład, gołymi rękami razić prądem, lub zamrozić przeciwnika, a następnie pstrykając palcami go podpalić. Mieszkańcy Rapture po prostu nazywali te umiejętności „plazmidami”. Plazmidy te można w trakcie gry odnaleźć w ukrytych przejściach lub miejscach strategicznych. Plazmidy można też kupić w rozmieszczonych po całym Raputre automatach. Jednak, aby nabyć plazmidy lub potrzebne na nie sloty niezbędna jest substancja ADAM. A tą z kolei można zdobyć ratując lub zabijając Little Sisters (Siostrzyczki). Są to małe dziewczynki, które chodzą po Rapture i za pomocą specjalnej igły uzyskują ADAM ze zwłok. Jednak te małe dziewczynki nie są same. Zawsze towarzyszy im „Big Daddy” (Tatusiek). Aby zdobyć ADAM i dostać się do Little Sister, musimy najpierw wykończyć Big Daddy (przy użyciu odpowiedniej kombinacji broni i plazmidów nie stanowi to raczej problemu). Gra stawia nas przed dylematem moralnym, szczególnie podczas naszego pierwszego spotkania z Little Sister. Jeśli uratujemy małą dziewczynkę dostaniemy tylko połowę ilości ADAM, którą dostalibyśmy gdybyśmy zabili dziewczynkę i pobrali substancję. Dylemat moralny (co zrobimy z dzieckiem) wpływa jedynie na zachowanie dzieci na oddziale pediatrycznym i sceny końcowe, które możemy zobaczyć po ukończeniu Bioshocka. Ten aspekt historii mógł zostać bardziej rozwinięty.

Są cztery rodzaje plazmidów: aktywne plazmidy, które można uruchomić klikając myszką oraz trzy różne pasywne plazmidy (Combat Tonic, Engineering Tonic i Physical Tonic – tonik bojowy, tonik inżynieryjny, tonik fizyczny), które można wymieniać w banku genów, i podobnie do większości gier fabularnych, zwiększają one wytrzymałość, siłę i umiejętności.

Razem z plazmidami, możemy także „udoskonalić” naszą amunicję. Można ją albo znaleźć, albo stworzyć samemu w jednym z automatów. Tak więc możemy użyć standardowego shotguna, aby wystrzelić kule 00, kule z ładunkiem elektrycznym lub eksplodujące w kierunku naszego przeciwnika. Każdy typ przeciwnika reaguje inaczej. Robiąc danemu przeciwnikowi zdjęcie, dowiadujemy się, który rodzaj amunicji jest przeciwko niemu najlepszy.

Dość teorii! Czy Bioshock jest dobry?

Jedno słowo może adekwatnie odpowiedzieć na to pytanie: fantastyczny! Bioshock wciąga od samego początku i aż do samego końca jest interesującą grą. Ma bardzo niewiele minusów. Jedynym odnotowanym przez nas negatywnym aspektem było to, że pod koniec gry trzeba towarzyszyć Little Sister przez świat Rapture. Ponieważ Little Sister jest dość powolna, część ta jest bardzo nudna. Co więcej, te cztery zdania powtarzane ciągle przez Little Sister działają na nerwy. W zasadzie to jedyna rzecz, którą można zarzucić Bioshockowi. Atmosfera wyraźnie trąci Doom 3 lub FEAR. Wspaniałe tło muzyczne jest ucztą dla ucha, a zabawne żarty rozładowują kilka poważniejszych momentów. Można wydać 2 dolary w maszynie przepowiadającej przyszłość, tylko po to, by usłyszeć „Powodzenia następnym razem”.

Historia

2k próbuje znaleźć równowagę pomiędzy pomysłowymi wynalazkami i zbyt małą ilością informacji dostępnej graczom. Tak naprawdę nigdy nie wyjaśniono, co dokładnie stało się w Rapture. Pamiętniki, które w trakcie gry odnajdujemy w całym mieście, zawierają jedynie fragmenty historii. Po fantastycznym i pięknie zainscenizowanym zawiązaniu akcji, ¾ gry zostawia pewne pytania bez odpowiedzi. Wierzymy jednak, że dokładnie taki efekt Bioshock chciał osiągnąć.

Grafika

Bioshockowi należy się pochwała także w tej części. Silnik Unreal 3 Engine pozwala lśnić wspaniałości (lub chaosowi) Rapture. Świetnie skonstruowanym poziomom towarzyszą niewiarygodnie piękne efekty wodne i pełne przepychu efekty plazmidów. W kilku niewielkich częściach, tekstury wydają się być nieco wyblakłe. Tekstury te można łatwo zauważyć w ciągu pierwszej gry, co jest nie fair, ponieważ reszta Bioshocka jest zupełnie bez zarzutu.
MS
 
 
System 1
System testowy: Pentium 4 z 2.0 GHz, 1GB RAM, Radeon 9800 Pro
Gra niemożliwa
System 2
System testowy: Pentium 4 z 2.8 GHz, 1GB RAM, Radeon X800 XL
Rozdzielczość: 800x600
Jakość grafiki: Niska
Rozdzielczość postaci: Niska
Rozdzielczość tekstury: Niska
Odbicie w czasie rzeczywistym: Wyłączone
Zniekształcenie: Wyłączone
Ogólne oświetlenie: Włączone
System 3
System testowy: Core2Duo 6400, 2GB RAM, GeForce 8800GTX
Rozdzielczość: 1280x1024
Jakość grafiki: Wysoka
Rozdzielczość postaci: Wysoka
Rozdzielczość tekstury: Wysoka
Odbicie w czasie rzeczywistym: Włączone
Zniekształcenie: Włączone
Ogólne oświetlenie: Wyłączone
Podsumowanie
Warto było czekać. To gra, której po prostu nie można przegapić. Niestety, nie ma ona trybu wieloosobowego. Umożliwienie graczom walki między sobą za pomocą niestandardowej broni mogłoby uczynić Bioshock wielkim hitem w Internecie. Tryb jednoosobowy jest bliski ideału, co rekompensuje brak trybu wieloosobowego. Niewielkich błędów Bioshocka można nawet nie zauważyć. Mamy nadzieję, że będziecie się dobrze bawić w Rapture. Do widzenia...lub Doswidanja. Jak wolicie…
Infobox
Developer: Irrational Games Players: 1
Publisher: 2K Games Recommended age: 18+
Genre: First-Person-Shooter http://www.2kgames.com/bioshock/
Downloads powered by RapidShare.com
Description Filesize Free / Premium
Bioshock Patch 1.1 27 MB
Bioshock Demo 1.8 GB